""To nie tylko świadectwo - to sygnal ostrzegawczy dla Kościola. Ujawnia slabośc bez atakowania ludzi"". ""Nigdy nie slyszalem bylego dżihadysty mówiącego z taką jasnością i dyscypliną o świętości i strukturze. To podważylo moje skromne chrześcijaństwo"". ""Najbardziej uderzyl mnie nie ogień - ale jego szczerośc, że omal nie wrócil z powodu hipokryzji. Taki poziom transparentności jest rzadki"". ""Ta historia zmusila mnie do zwątpienia w moje wlasne zaangażowanie. Mówimy, że jesteśmy poważni, ale czy jesteśmy zdyscyplinowani?"" ""Fakt, że nadal sluży spolecznościom, w których większośc beneficjentów to muzulmanie, świadczy o dojrzalości, a nie goryczy. To wiele mówi"". ""Kiedy opisal, że zostal postrzelony, a wciąż stoi, zdalem sobie sprawę, że zachowanie wiąże się z odpowiedzialnością. Przetrwanie nie jest wymówką dla pocieszenia"". ""Częśc o tym, że widzialeś niebo i wciąż nie poddaleś się od razu, byla otrzeźwiająca. Samo objawienie cię nie zmienia"". ""40-dniowa struktura formacyjna to wyróżnia. Nie inspiruje - wymaga reakcji"". ""To jedna z najbardziej wyważonych relacji o nawróceniu z islamu, z jakimi się spotkalem. Jest stanowcza, ale nie pelna nienawiści"". ""Niebo się raduje z jednego - już ten werset zmienil moje postrzeganie sukcesu w posludze"". ""Ta książka ma wagę. Nie sensacjonalizuje przemocy ani nie wyolbrzymia doświadczeń. Wymaga poważnej, zdyscyplinowanej wiary"". ""Spodziewalem się dramatycznej historii nawrócenia. Znalazlem wezwanie do przymierza i świętości"". ""Nacisk na dyscyplinę byl dla mnie większym wyzwaniem niż cuda. Struktura podtrzymuje wiarę"". ""Zmaga się z hipokryzją, nie popadając w defensywę. Ta szczerośc czyni ją wiarygodną"". ""To nie zostalo napisane po to, by ekscytowac tlumy. To zostalo napisane po to, by budowac wierzących"".